witeq napisał(a):

żebyśmy się nie zdziwili, bo w Śląsku skończyło się wzajemne lizanie się po jajach wraz z wywaleniem Tarasiewicza. A potencjał ten zespół ma, bo Sobota Mila Sotirovic czy Diaz mieliby w tym momencie u nas pewny plac.
nie ma czegoś takiego jak optymalna forma. Albo się umie kopnąć, minąć, przyjąć, strzelić, albo nie. To typowo polskie zaciemnianie obrazu swoich nikłych umiejętności przez piłkarzy. Trener nas źle przygotował. Bidulki, uprawiają sport od lat i nie mają kondycji.
Chyba że mówisz o nadwadze - ale tu nie widzę aby Boukhari odbiegał od średniej krajowej prezentowanej przez Matusiaka czy Chinyamę. Ot, taka polska specjalność, zawodnik ofensywny ze zwinnością czołgu.
|
Albo piła się klei albo nie. Każdy ma gorsze dni i jak nie idzie to nie idzie - nic się na to nie poradzi.
Broń Bożę nie usprawiedliwiam naszych piłkarzyków w tym meczu. Gdyby grali "na pełnej" jak MY kibice dopingujemy przez całe 90 minut, bez względu na wynik, to gwarantuje nam "majstra".