Jak wam ciśnienie podnosi to hasło. To już cieszyć się z wygranych nie można, tylko głowy spuścić i czekać ze smutkiem na przegrane, bo na pewno nastąpią, tak? A pamiętam i Górnik i Groclin i inne drużyny i powiem szczerze, jakby dać im taką logikę jaką się ty kierujesz, czyli nie cieszcie się bo i tak przegracie w końcu, to po co w ogóle zaczynać? Rozlosujmy wygraną między Wisłą, Legią i Lechem ciągnąc zapałki. Pasuje? Rozumeim, że poziom Wisły boli i że nie gra tak jakbyście chcieli, jakbym ja sam chciał i póki co jest w środku tabeli, ale jak w innym temacie pisałem, jeszcze czas jeszcze się zgrają, zaczną lepiej grać. Nie musisz przy tym wylewać swojej frustracji na innych, bo cieszą się, że ich drużynie dobrze idzie, uwierz chciałbym by równie dobrze Wiśle szło, zawsze liga jest ciekawsza, gdy Wisła nadaje rytm rozgrywkom. Poza tym dla ciebie mój drogi to żadnym chłopczykiem nie jestem, więcej nie komentuje Twojej wypowiedzi, bo nie zamierzam być niekulturalny na forum fanów Wisły
