Ja jednak Cracovii nie mogę oglądać, bo to mnie stresuje... Ta bramka na 1:0 nie powinna wpaść, bo był faul, a na 2:0 tyle przypadku, że aż głowa boli. A Cracovia oczywiście szalała "Wisła to stara". Kompleks zawsze będą mieli, czują się gorsi - no dobra wiem, ale musiałem się wyżyć i wypowiedzieć.
PS: Nie mogę się doczekać wyjazdu na Cracovie!