Czy mi coś umknęło i już nie ma ichniej "wielkiej triady", czy coś mi się w oczach myli, bo patrzę (ekhm.. patrzyłam, bo nie mogę tego oglądać) na ten mecz teraz na Kałuży i nie wiem czy mi się wydaje, czy co, ale kibice Craxy nie siedzą razem z Arkowcami i prowadzą osobny doping

o.O
Btw. Faktycznie jest niezapomniane widowisko (czy jakie tam) jak to głosi ichnia reklama...
