fortart napisał(a):

Tzn. jakich? "wolna amerykanka"?
Najbardziej pasowało mi to określenie do tego co tam wyczyniacie w temacie historii Wisły. "Tradycyjna nazwa GTS Wisła", "faszystowskie pozdrowienie", czy choćby mendziarski znaczek wstawiony w artykule dotyczącym "fałszerstwa historii", nie wspominając już o statucie Wisły, który rzekomo zabraniał przynależności żydów (wiem wiem poprawiliście to już dawno) to tylko trzy przykłady, które świadczą o "bezstronności" tego portalu.
Jeśli zaczniecie pisać rzetelnie, zgodnie z prawdą w temacie Wisły to ja nie będę używał takich określeń. Bóg mi świadkiem: jakem Polak, Wiślak i Katolik

Co ja mówie...-jeśli przeprosisz za swój postępek (wiesz jaki) to nawet Ciebie nie będę nazywał "kutasem" . Ba, jeśli Twoje oceny względem Wisły nie będą oderwane od ziemi (np.coś w stylu "Wisła z bagażem trupów"), to nawet słowo "bałwan" nie przejdzie mi przez klawiature .
Cytat:
|
Słowo championów z małej. To okreslenie zawodników, że tacy dobrzy, najlepsi. Moim zdaniem coś jak reprezentacja wybrana z najlepszych sportowo chłopaków w mieście Rzeszowie. Jak nasi przodownicy z czerwca 1906.To nie jest nawa własna."Match (...) między championami rzeszowskimi, a krakowskimi .." tak napisano.
|
Tak, już zwróciłem na to uwagę, operowałem nazwą własną na podstawie internetowych przekazów Resovii.
Natomiast Twoja interpretacja jest nie na miejscu, bo jeśli redaktor miał by to właśnie na myśli to przeciwnikiem championów rzeszowskich był by zlepek najlepszych zawodników z Krakowa.
Wg mnie to najlepsza drużyna rzeszowska, która spotkała się z przecenioną przez redaktora "najlepszą" drużyną krakowską. Autor chciał dodać w ten sposób rangi zawodom lub nie miał wystarczającej wiedzy.
Ps. Przepraszam, że tak późno,Twoją ewentualną odpowiedź przeczytam za ok. 2 tygodnie.