Jestem ciekawy w jakiej formie jest Gikiewicz z Jagi. Bo Sandomierski w takiej dyspozycji jak jest teraz wygryzłby chyba każdego. A pamiętam, że jak ostatnio Rafał grał, bardzo mi się podobał. Później niby parę błędów i wylądował na ławie, słuch o nim zaginął. Rywalizowałby z Jovaniciem i młodym Kurto, bo mam nadzieje, że z Mariuszem męczymy się już tylko do zimy
