Maaskant próbuje jak może - kadre ma szeroką, tylko ze wiekszosc zawodnikow gra bez blysku. Ja bardziej licze na jego podejscie psychologiczne do zawodników, które w kilku meczach już pokazał - vide ławka dla Brożka. Pomijam już fakt, ze mial kontuzje itp, ale w nastepnym meczu, w ktorym zagral sypnal bramke. Jutro mam nadzieje, ze seria zostanie podtrzymana
