Incognito2192 napisał(a):

|
Co wy tak z tym wykształceniem? To, że nie skończył szkoły nie musi od razu, tak jak w przypadku Małeckiego, znaczyć że jest nierozgarnięty.
|
ja nie mówię, że ma pisać doktorat, ale skończenie jakiejkolwiek ponadgimnazjalnej szkoły powinno być musem - jak zawodnik coś będzie umiał poza kopaniem piłki, był na jakiś obowiązkowych praktykach to po a. będzie widział, że jak mu nogi połamią to będzie się mógł utrzymać z czegoś innego (bo jakoś nie wierzę, w umiejętność oszczędzania czy inwestowania większości polskich piłkarzy), a po b. będzie wiedział jak wygląda normalne życie ludzi, którzy piłki nie kopią. I może zacznie doceniać jeden z drugim, że nie musi być górnikiem czy pracować "jak wszyscy".