Taka relacja na szybko.
Nie wiem co się działo za bardzo na boisku... bo widziałem w sumie tylko 3 bramkę, kontuzję Choto i czerwień Rybki... ale na trybunach było naprawdę dobrze. Oj dobrze
Kumpel, który oglądał mecz w tv stwierdził, że przecierał czasem oczy ze zdumienia jak w drugiej połowie widział twardą grę i ambicję zawodników, tak jakby to była liga angielska.
Ode mnie jeszcze tyle, że wciąż uważam, że Skorżę należy zwolnić i pewnie jeszcze będzie kolejna seria porażek. A wtedy komplet będzie nawet na Arkę, czy Polonię Bytom.