|
Dla mnie obecna forma Legii to pierwsze 35 minut tego meczy. Taka samo jak obecna forma Lecha to minuty od 40 do końca.
Jedni są słabi strasznie, Amica jest słabsza jeszcze bardziej, do tego przekonana o swojej zajebistości.
Mecz był fajny, bo ze strony Legii to była otwarta gra, a Amica w drugiej połowie przestała stawiać jakikolwiek pressing i opór.
Bardziej od dobrej gry Legii to to była masakra ze strony kuchenek. Zresztą podobny scenariusz do tego z Turynu. Najpierw gole, tam były nawet dwa, a później zjazd.
Na np Koronę czy Jagiellonię taka gra Legi będzie odebrana jako bicie głową w mądrze postawioną zaporę.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|