Markus napisał(a):

Picasso, mała rada: najpierw naucz się przedstawiać sensowne argumenty, rozmawiać merytorycznie, zawierać jakąś zgodną z rzeczywistością treść w słowach, a nie poprzez paroksyzmy o tym, jak to ludzie są głusi na Twoje mądrości, miej racje w konkretnych sprawach - choć jednej - a dopiero potem użalaj się, że nikt nie chce podzielić Twojego światopoglądu i zgodzić się z Tobą.
|
od dluzszego czasu przestalem już się w tych tematach udzielać,bo tu wg paru osób sensowne argumenty używają tylko oni sami.nie będę już wracał do dyskusji z jednym z forumowiczów sprzed paru miesięcy (celowo nie piszę o kogo chodzi,by nie wstrzynać znowu dyskusji),ale gdy okazuje się,że ktoś nie ma racji to zachowuje się jak Jarek Kaczyński zapytany o seks-odwraca kota ogonem.i uwierz mi jestem na tyle stary,ze potrafię rozmawiać merytorycznie,ale rozmawiać a nie udowadniać na siłę,że moja prawda jest lepsza od np Twojej.