Nie ma co myśleć czy słusznie czy nie słusznie.
Jeśli brali wypowiedź publiczną po meczu z Jagiellonią o "synku z mlekiem pod nosem" to OK. A tego co Zieliński mówił do sędziego w przerwie meczu - nikt nie wie oprócz niego i sędziego. Bo to co w protokółach wypisują sędziowie po meczach to często mija się z tym jak było naprawdę.
Dziś Legia wygra. Skorża zaskoczy taktyką (pewnie pressing przez 90 minut). Skorża zostanie na długie lata w Legii bo potrafi zmobilizować drużynę i wykrzesać z nich to co najlepsze. No bo skoro Legia zaskoczy w meczu z Lechem to chyba już będzie miał z górki co nie?
