jova napisał(a):

|
Za to Ty mistrzu kiedyś przekonywałeś mnie, że Radzewicz może być następcą Kosowskiego. Każdy zalicza takie spektakularne pomyłki. Odpuście Sopranosowi, bo nie sądzę by miał ich zdecydowanie więcej niż inni użytkownicy tego forum.
|
Nikt nie jest nieomylny. Ale jedni popełniają błędy, a inni ustawicznie mają problemy z prawidłowym odczytywaniem sytuacji.
Sopranos napisał(a):
|
Markus, zanim wrzucisz jakikolwiek kamyczek do czyjegoś ogródka, to zastanów się nad sobą. Jak ludzie mają traktować Ciebie i Twoje oceny na poważnie, skoro wyciągasz już wnioski o nieptrzydatności Chaveza, którego gry w spotkaniu o stawkę nie miałeś prawa widzieć na własne oczy? Ze zwykłej przezorności mógłbyś się wstrzymać od przesądzania czegokolwiek. W swoich tekstach opierasz się na przesłankach, więc polecałbym Ci nieco pokory w ocenie innych.
|
Moja ocena Chaveza bazuje na ocenie Maaskanta, który uznał, że jest słabszy od Clebera i Bunozy, obecnie mniej przydatny. On też to zrobił na podstawie „przesłanek”, „nie widząc go na oczy”? Oczywiście i jego osądy możesz podważać, Twoje prawo. Ale to tylko pokazuje, że to nie ja muszę się zastanawiać nad sobą.
Sopranos napisał(a):
|
Piszesz, że jest źle w ofensywie, natomiast realia są takie, że jest znacznie lepiej niż w ubiegłym sezonie. Z graczy ofensywnych z Wisły odszedł tylko Christow, który się nie sprawdził, zaś przyszli Żurawski, Rios, Boukhari, Paljić, a wrócił także Garguła, którego też nie wolno jeszcze skreślać. Nie wiem co z obecnym stanem rzeczy mają wspólnego puchary, w których zespół aktualnie nie występuje i do czasu kolejnego występu mamy dwa okna transferowe.
|
To jest właśnie typowe dla Ciebie pomieszanie i krótkowzroczność. Bo nawet jeśli uznamy, że potencjał ofensywny jest nieco lepszy niż w ubiegłym sezonie, to jeszcze nie oznacza, że z ofensywą przestaje być źle, a wspomniani zawodnicy zapewniają jakość oraz kadrowe zabezpieczenie odpowiednie do walki o mistrzostwo Polski, a następnie godne występy w Europie.