dadek napisał(a):

Po raz kolejny Maaskant mnie zaskakuje. Równie dobrze naszych gwiazdorów powinno się wysłać na lekcje angielskiego dla równowagi.
Nikt go do tego nie zmuszał, a sam wyszedł z taką inicjatywą nic tylko przyklasnąć. Idziesz do klubu z 5 najsilniejszych lig to Ci dają 4 miechy na opanowanie podstawowych zwrotów. Jednak dzisiaj brak znajomości angielskiego nawet w stopniu podstawowym to lekka żenada.
Antyzbymak napisał(a):

Z jednej strony cieszyłem się z przyjścia trenera z zagranicy z drugiej doskonale wiedziałem w jak trudnych warunkach przyjdzie mu pracować - letnia wyprzedaż drużyny a zwłaszcza formacji defensywnej nie mogła przejść bez echa czego dowodem są obecne wyniki. Nie wiem w tym stanie rzeczy czy pośpieszne zatrudnienie Holendra w dłuższej perspektywie okaże się strzałem w dziesiątkę - wiedząc jak niecierpliwym człowiekiem jest nasz właściciel. Gdybyśmy zgubili punkty w Bełchatowie zacznie się robić nerwowo i przy tej sinusoidzie w zdobywaniu punktów bliżej nam będzie do miejsca w środku tabeli niż na podium. Ci którzy wierzą że zimą kogoś sensownego uda się sprowadzić w naszym przypadku jedna jaskółka wiosny nie czyni w moim przekonaniu srodze się zawiodą tak jak ja w okienku letnim i ogólnie w przeciągu kilku lat.
Na koniec za co tak chwalono Basałaja jak ten człowiek nie ma żadnych sukcesów do tej pory - klakierzy w stylu Zbymaka opowiadali w przeciągu kilku miesięcy o wielkiej budowie Wisły a skończyło się na największej kompromitacji transferowej w dziejach tego klubu czego Patronem jest właśnie Basałaj. Bajki basałajki czytajmy dzieciom na dobranoc.
|
Blok defensywny jest rzeczywiście w rozsypce i jak narazie najlepiej rokuje z niego Bunoza. Nie można również, że zimą nie będzie transferów. Sprowadzono tylu zawodników i jak narazie zawodzi tylko Cikos i Żurawski [ chodź on gra bardziej jako 5 pomocnik] . Wilk, Bunoza, Pajlić, Boukhari, Rios to zawodnicy którzy wnieśli ożywieine do naszej gry. Jovanić obecnie jest lepszy od Pawełka, ale też bez żadnych rewelacji.