|
Na pewno inaczej byśmy teraz rozmawiali, gdyby klub zdecydował się zatrzymać przynajmniej Głowackiego. Jestem w stanie zrozumieć, że oferta za Marcelo została potraktowana jako nie do odrzucenia, ale można było w tej sytuacji, wiedząc o zainteresowaniu PSV, wstrzymać się ze sprzedażą naszego kapitana. Na pewno grając obok kogoś takiego dużo prościej byłoby temu drugiemu stoperowi, który miałby zastąpić Marcelo. Obojętnie czy byłby to Bunoza czy Chavez.
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
|