Wyświetl pojedynczy post
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1351
Stary 22.09.2010, 11:38
Pozwolę się wtrącić do dyskusji - całość jej wynika z jednej ważnej kwestii - sprzedano całą linię obrony (abstrahuję od kwestii uzyskanych z tego tytułu środków) - która była naszą najlepszą formacją w ubiegłym sezonie. Jeżeli ktoś mówi tutaj o przebudowie zespołu czy budowie nowego zespołu to gratuluję mu posługiwania sie pojęciami "przebudowa" czy "Budowa od nowa".
Zarząd klubu popełnił jeden wielki błąd - sprzedał 3 podstawowych graczy linii obrony, a czwartego nie zdecydował się wykupić przy czym to akurat jest błąd marginalny. Według mnie przebudowa zespołu nie polega na tym, że rozpierdala sie jedyną dobrze funkcjonującą jego formację, tylko wymienia się kolejno poszczególne ogniwa. Oczywistym jest to, że Bunoza został postawiony jako nasz główny stoper, bo niestety Cleber już przed odejściem do Tereka grał słabiej od poziomu, do którego się przyzwyczailiśmy się. Mając świadomość, że facet pogra jeszcze pół sezonu - nikt o zdrowych zmysłach nie sprzedałby 2 podstawowych stoperów, licząc że obrona pociągnie na Bunozie, Kowalskim i Cleberze...
Co do naszych nabytków, Cikos - jest gościem, który zalicza tyle strat w trakcie meczu na połowie rywala, że praktycznie każda z nich kończy się groźną sytacją pod naszą bramką. Facet pokazał fajną grę z Szawlami, ale przeciwnik na poziomie naszej II (czyli de facto III ligi) nie jest żadnym punktem odniesienia. W każdym meczu ligowym notuje mnóstwo nieclenych podań, owszem dwa razy w polu karnym wybijał piłkę, ale to nieliczne pozytywy w jego grze obronnej.
Bunoza - taktycznie jest niestety cienki jak barszcz, ale do obrobienia przy konkretnym stoperze - jakby koleś pograł sezon u boku Głowy lub Marcelo, to pewnie wyrobiłby się, a u nas gra z coraz częściej popełniającym błędy Cleberem, więc szanse są raczej mizerne. Jak słusznie napisał wolfy - zawsz jest tam, gdzie akurat być nie powinien. Koordynacja ruchowa też szwankuje.
Jovanić - bramkarz jakby przylepiony do linii, skoro już jedziecie po Pwaełku, to Jovanić nie jest przy nim jakimś mistrzem, o ile Pawełek do dośrodkowań wychodzi, często przyprawiając o zawał serca, to Jovanić stoi jak zaczarowany i praktycznie każde dośrodkowanie w pole bramkowe, to sytuacja bramkowa dla przeciwnika. Dlatego nie wiem skąd taki optymizm.
No i ostani, po którym jedzie Wolfy - Paljić. Facet jest przeciętniakiem, dysponuje szybkością, udaje mu się coś wrzucić, ale mimo tego nie widać, aby lewe skrzydło Wisły było niesamowitą wartością. Owszem koleś daje z siebie wszystko, gra z przymusu na lewej obronie, ale często do tej obrony nie wraca (Grosciki hulał na prawnym aż miło, bramka Niedzielana), ale gra tyle ile potrafi - wyższego poziomu nie przeskoczy.
Generalnie niestety zgadzam sie z Wolfym co do tych 4 jeźdźców apokalipsy (aktualnie) ale widzę możliwość progresu w przypadku przynajmniej Bunozy, ale może i pozostałych.
pzodrawiam
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując