Wyświetl pojedynczy post
Sopranos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1349
Stary 22.09.2010, 10:39
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wybacz, ale na mnie teksty takie jak "czyni postępy" ( ale nadal jest chujowy ), "trzeba dać mu czas" ( i tak nie mamy wyjścia, ale to nie zmienia niczego w mojej ocenie jego dyspozycji ) czy "musi grać ze słabymi partnerami" ( ale jakoś na ich tle się nie wybija ) po prostu nie działają. Jak już napisałem - Cleber nie bez powodu kończy karierę, ale jeszcze po nim zapłaczesz, jak Bunoza zostanie zostawiony samopas.
Musisz sobie uświadomić, że Bunoza nie będzie drugim Głowackim czy Cleberem, bo w porównaniu do tej dwójki brakuje mu przede wszystkim doświadczenia. Wraz z doświadczeniem przychodzi spokój, pewność siebie, a błędy popełniane w pierwszych kolejkach przez Bunozę wynikały głównie z braku zgrania naszej defensywy (tworzy ją praktycznie czwórka nowych zawodników), a także z braku odpowiednich treningów taktycznych dla całej formacji obrony (np. ćwiczenie trzymania linii). Jeszcze w meczu z Jagą nasi obrońcy mieli ogromne problemy z zastawieniem spalonego, a z Koroną, po tygodniu wspólnych treningów, wyglądało to już znacznie lepiej.

U nas dominuje myślenie stereotypowe, bo prawie każdy oczekuje, że Bunoza będzie grał jak Głowacki, Łobodziński jak Kosowski, Jirsak jak Szymkowiak i przez to mało kto potrafi ocenić nowych grajków obiektywnie. Tymczasem my budujemy teraz zespół od nowa i nowym zawodnikom będzie można wystawiać indywidualne oceny gdy ten zespół zacznie już normalnie funkcjonować, bo do tej pory tylko nadrabialiśmy braki.

Nikt Ci nie broni wyrażać swojego stanowiska, ale nie musisz wszem i wobec siać propagandę jaki to chujowy jest Bunoza i "sprzedawać" to innym, skoro na boisku widać, że jest inaczej niż piszesz. Po Cleberze płakać nie będę z tego prostego względu, że jego błędy w ostatnim czasie kosztują nas punkty (4 w dwóch meczach) i jako piłkarz ma tendencję zniżkową, natomiast Bunoza już prezentuje się przyzwoicie, a będzie przecież lepszy.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Zresztą, skoro dla Ciebie Pazdan to był "drugi Sobol" ( kiedy to jeszcze był komplement ) i trzeba go było zaraz wykupować z Górnika, to o czym my tu gadamy. Wtedy argumentami było, że jest "skromny", jest "reprezentantem Polski" i jest młody ( to ostatnie to akurat prawda ). Przy takich referencjach kto by się w ogóle przejmował takimi pierdołami jak umiejętności piłkarskie?
Trochę to komiczne, że chcąc dodać sobie argumentów próbujesz wygrzebywać tzw. trupy z szafy i prawdopodobnie udowadniać komuś, że nie potrafi realnie ocenić wartości zawodników. Tego typu przerzucanie się nie ma sensu, bo również mógłbym przegrzebać Twoje posty i wyciągnąć z nich sporo bzdur, ale taka dyskusja jest poniżej pewnego poziomu i wolałbym się do niego nie zniżać. Dla Twojej wiadomości nie pisałem nigdy, że Pazdan będzie drugim Sobolewskim i zupełnie nie to miałem na myśli wypowiadając się na ten temat.
Ostatnio edytowane przez Sopranos : 22.09.2010 o godz. 12:27.
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
Odpowiedz cytując