Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2362
Stary 22.09.2010, 09:37
lexm napisał(a):Wyświetl post
Dobra Dobra dajcie spokój Marcelo można było sprzedać ale np za pół roku gdy znajdą pożądnego środkowego a co zrobiono łapankę podrzędnych grajków z zagranicy a wielu ludzi tutaj uwierzyło że oni naprawdę potrafią grać . Nie potrafią ... tzn potrafią na poziomie miejsc 5-6 w lidze Polskiej !!! Bo poprostu nie są w stanie ustablizować formy ....
Będzie bardzo cieżko po tym co mamy zbudować nową drużynę ... Przecież jeśli ci piłkarze będą dalej tak grać to nikt nie weźmie za żadną kasę stąd .... hehehehe a wtedy na parę lat zostaniemy z tym podrzędnym zagranicznym szrotem .. Nie oszukujmy się ja wolę przemyślane 3-4 transfery a nie zaciąg takiego czegość ....
Poza tym skąd wziąść pieniądze otóż powiem tylko tyle jeden Rudnevs czy w Poloni Bruno + Smolarek znaczą więcej niż to co my dostaliśmy .... !!! Ot co !!! ... Zwolnienie Bednarza to był błąd ... W ogóle śmiać mi się chcę co się w tym klubie dzieje najpierw Skorży kazali jeszcze za transfery odpowiadać a później po zwolnieniu w pół roku wrócili do starego systemu . To ma być profesjonalizm !! ludzie dajecie się w bambuko robić robią z Wisły drużyne WEŹMY TANIO MOŻE SIĘ POKAŻE Z DOBREJ STRONY TO ZAROBIMY NIE MA ANI TROCHĘ BUDOWANIA ZESPOŁU W JAKIMŚ CELU BY ZROBIĆ JAKIS SUKCES SPORTOWY !!! OT CO MI CHODZI ...
Zresztą jedna rzecz co to za drużyna która sprzedaje 4 podstawowych obrońców w jednej rundzie DIAZ-MARCELO-GŁOWACKI - ALVAREZ .... ŻENADA POPROSTU ZROBIONO WIELKI MARKET I TYLE A BUDOWANIE DRUŻYNY WSADZIE SOBIĘ MIĘDZY BAJKI WIERZY CIE DALEJ W MIT MASKANTA I WIELKIEGO RIOSA KTÓRY SOBIE W POLSKIEJ LIDZĘ NIE POGRA I SKOŃCZY SEZON Z 3-4 GOLAMI ...
Jak dla mnie tak źle nie było jeszcze
Jak dla mnie to tak jak teraz było już na wiosnę, z tą różnicą, że mieliśmy lepszą obronę. Po latach osłabiania zespołu w końcu coś rypnęło tak, że zaczeliśmy robić bokami nawet w lidze. Dlatego wyleciał Skorża, a potem Kasperczak, któremu nie udało się reanimować drużyny (przy okazji sprzedano mu filary obrony).

Mamy teraz nowego prezesa, który zaczął nowe porządki. Myślę, że na idealne transfery nie było zbyt wiele czasu. Nie było ludzi, którzy gwarantowaliby takowe, ale teraz są. I zabrano się do tego rozsądnie. Być może nie osiągniemy w tym sezonie satysfakcjonujących wyników, to się może zdarzyć. Jeśli jednak ma to zaowocować progresem w przyszłości, jakoś to przeżyję. Obecna sytuacja jest w miarę klarowna. Trener Maaskant poznaje drużynę, stara się coś zmienić w jej grze i osiągnąć jak najlepszy wynik. Jednocześnie ocenia przydatność naszej kadry do gry w przyszłej Wiśle. W zimie dojdzie do pierwszych rozstań i wzmocnień, ale to przecież tylko początek tej drogi. Pewnie w lecie nastąpią dalsze korekty.

Jedyna rzecz, której nam teraz trzeba, to cierpliwość. Do zimy nie jest daleko i wtedy okaże się, jakie plany mają wobec Wisły jej włodarze i jak naprawdę działa nasz holenderski zaciąg. Wtedy będzie można wyciągnąć już jakieś wnioski...
Odpowiedz cytując