lexm napisał(a):

|
Powiedzmy sobie szczerze drużyna jest słaba i nie ma szans by zaskoczyła a winny jest temu Basałaj który kupił najgorszych graczy w Histori !! . W erze Cupiała nie było jeszcze tak fatalnego okienka !!! Nie wiem jak można było tak źle dobrać drużynę a wystarczyło lepiej się rozejrzeć . Budowanie wielkiej zbieraniny kultury i jezyków to głupota zupełnie nie przemyślana/.. Należało skład wzmocnić 3-4 zawodnikami ale konkretnymi którzy byli by liderami w każdej formacji plus zostawić Marcelo i Głowackiego !!!....
|
Drużyna jest na pewno najsłabsza od wielu lat, ale to dopiero początek budowania nowego zespołu. Najbliższe okienko transferowe, wynik po zakończeniu rozgrywek i ewentualnie następne okienko pokażą dokąd zmierzamy i czy ktoś w klubie myśli jeszcze o Wielkiej Wiśle. Na razie wszystko, to czyste spekulaacje. Zarówno przesadny optymizm, jak i czarnowidztwo. Już wkrótce przekonamy się, jaka jest prawda. Trochę cierpliwości.
O krajowych zawodników jest teraz trudniej, niż jeszcze kilka lat temu. Nie tylko dlatego, że kolejna generacja ustępuje pokoleniu Żurawia czy Franka, ale również dlatego, że na rynku jest kilka klubów, oferujących zbliżone farunki finansowe do Wisły. Spadający od lat poziom naszego klubu sprawił, że przejście do Wisły nie oznacza również awansu sportowego. A skoro Wisła stała się jedną z wielu "równorzędnych", a czasmi słabszych opcji, nie ma co liczyć na następców Szymka, Żurawia, Franka, Kosy czy Głowackiego w tak krótkim czasie, jak kiedyś. Jakiegoś utalentowanego zawodnika pewnie wyrwiemy, ale wątpię, że jeszcze kiedyś zgra u nas jednocześnie 4, 5 lub więcej liczących się reprezentantów naszego kraju.
Satysfakcjonujących zawodników na pewne pozycje po prostu w Polsce nie ma. Lewi obrońcy, środkowi, kreatywni pomocnicy, boczni pomocnicy (z każdej strony jest 2-3 jakich chętnie widzielibyśmy w Wiśle, ale albo grają za granicą, albo są nie do wyjęcia)... A przecież jeśli spojrzymy na napastników czy środkowych obrońców, trudno będzie znaleźć jakiegoś Polaka na poziomie Głowy lub dawnego Franka.
Dlatego jesteśmy skazani na piłkarzy zagranicznych...