michalo28 napisał(a):

|
Nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Skoro ja będąc w Krakowie raz do roku spotykam 3 piłkarzy Wisły jednego dnia, to nie jest to przypadek. Wychodzi na to, że cały wolny czas spędzają na "oglądaniu szmatek" jak to ładnie nazwałeś. Może zamiast zastanawiać się nad wariantami taktycznymi na treningu, taki Boguski myśli o tym, czy kupi koszulę Bossa, czy Armaniego... Chciałem zauważyć po prostu mentalność polskich piłkarzy, dla których liczy się dobry ciuch i samochód.
|
a dlaczego uważasz,że to nie jest przzypadek?dla mnie właśnie przypadkiem jest,ze zjawiając sie tutaj tak rzadko spotkałeś akurat trójkę pilkarzy razem.ja nie mialem takiego szczęścia jeszcze nigdy,a uwierz mi częściej zaglądam do galerii (ech te dzieci) niż Ty.