ypeeh napisał(a):

A nie śpiewano czasem na trybunach ""blady" Sunday"? Kibice = fani U2.
|
Możliwe,ale mi chodziło o to,że nasi piłkarze na boisku krzyczelii do niego Niedziela

Sentyment mam do tego faceta, potrafił zagrać z fantazją i niekonwencjonalnie.