PhantomRanger napisał(a):

|
Mam Ci przypomnieć jak po Bunozie jechałeś jak po łysej kobyle? Cikos gra jak na razie poniżej oczekiwań, ale z pełną oceną trzeba poczekać.
|
Nadal jeżdżę po Bunozie jak po łysej kobyle, bo uważam go za totalnego ogóra. Jest jednym z pięciu powodów, dla których nasza obecna defensywa to kpiny. Cikos jest kolejnym, jak na razie to gość wygląda momentami jak trampkarz ze swoim kryciem na radar i wiecznym byciem nie tam gdzie trzeba.
Sopranos napisał(a):

|
Żarty sobie chyba robisz. W ostatnich dwóch meczach straciliśmy trzy bramki po błędach Clebera. Bunoza być może jeszcze nie gra na miarę naszych oczekiwań, ale robi postępy i w meczu z Koroną był lepszy niż Cleber.
|
Wybacz, ale na mnie teksty takie jak "czyni postępy" ( ale nadal jest chujowy ), "trzeba dać mu czas" ( i tak nie mamy wyjścia, ale to nie zmienia niczego w mojej ocenie jego dyspozycji ) czy "musi grać ze słabymi partnerami" ( ale jakoś na ich tle się nie wybija ) po prostu nie działają. Jak już napisałem - Cleber nie bez powodu kończy karierę, ale jeszcze po nim zapłaczesz, jak Bunoza zostanie zostawiony samopas.
Zresztą, skoro dla Ciebie Pazdan to był "drugi Sobol" ( kiedy to jeszcze był komplement ) i trzeba go było zaraz wykupować z Górnika, to o czym my tu gadamy. Wtedy argumentami było, że jest "skromny", jest "reprezentantem Polski" i jest młody ( to ostatnie to akurat prawda ). Przy takich referencjach kto by się w ogóle przejmował takimi pierdołami jak umiejętności piłkarskie?
witeq napisał(a):

|
ale czy błędy Cikosa czymś się różnią od błędów Kowalskiego czy dajmy na to Piotra Brożka?
|
Nie, tylko że Kowalski już w pierwszym składzie nie gra, a w kadrze mieści się tylko dzięki letniej wyprzedaży obrońców. Co do Piotrka Brożka - on tylu żenujących błędów na mecz nie popełnia, bez jaj...