Wyświetl pojedynczy post
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10181
Stary 21.09.2010, 13:06
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Ela - Gospodarz i jego jego znajomi znają angielski - przy stoliku i winie tematami były kobiety, F1, pogoda ale ani razu polityka albo "że komuś jest źle"
Może jedzenie się pogorszyło ale w Dolinie P.P. na pewno wino dalej trzyma swój fason

Po Budapeszcie chodziliśmy cały dzień po centrum i nie rzuca się w oczy pustka w sklepach - może za krótko tam byliśmy?


AS82 - wielkość kraju chyba nie ma takiego znaczenia bo nie procentowo ale po prostu maja więcej kilometrów autostrad. Co najważniejsze - nie robią ich z asfaltu jak u nas ale mieszają z betonem jak na Zachodzie - tam nie ma prawa nic popękać po 2 latach a u nas ciągle remont na A4 :/
ja też raczej nie gadam o polityce a już napewno nigdy o tym że mi, czy komuś jest żle , to jest kwestia indywidalna, "osobowościowa" o czym się mówi , nie którzy uważają że narzekanie jest głupie i do niczego dobrego nie prowadzi .

Występuje też syndrom trawnika po drugiej stronie u sąsiada - z daleka wydaje się bardziej zielony .
Ostatnio moja siostra która jeżdzi do innego miasta się uczyć , mówiła że tam jakoś ładniej jest .
A ja w Giżycku mógłbym ci takie miejsca pokazać i takie atrakcje zapewnić że napewno byłbyś pod wrażeniem .

Do porównania można użyć wielu kryteriów , a jak jesteś w obcym państwie to jeszcze ważne jest gdzie się znajdziesz , co zobaczysz , czego doświadczysz i co się akurat będzie działo . Gdyby cię napadli,okradli to pewnie uznał byś to miejsca za niebezpieczne , mimo że mógł to być jakiś incydentalny wypadek .

Węgierska liga słabo się rozwija , odjedziemy im troche w najblizszych latach
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."