ja też raczej nie gadam o polityce a już napewno nigdy o tym że mi, czy komuś jest żle , to jest kwestia indywidalna, "osobowościowa" o czym się mówi , nie którzy uważają że narzekanie jest głupie i do niczego dobrego nie prowadzi .
Występuje też syndrom trawnika po drugiej stronie u sąsiada - z daleka wydaje się bardziej zielony .
Ostatnio moja siostra która jeżdzi do innego miasta się uczyć , mówiła że tam jakoś ładniej jest .
A ja w Giżycku mógłbym ci takie miejsca pokazać i takie atrakcje zapewnić że napewno byłbyś pod wrażeniem .
Do porównania można użyć wielu kryteriów , a jak jesteś w obcym państwie to jeszcze ważne jest gdzie się znajdziesz , co zobaczysz , czego doświadczysz i co się akurat będzie działo . Gdyby cię napadli,okradli to pewnie uznał byś to miejsca za niebezpieczne , mimo że mógł to być jakiś incydentalny wypadek .
Węgierska liga słabo się rozwija , odjedziemy im troche w najblizszych latach