Marszałek napisał(a):

|
Abstrahując od artykułu. Prawdą jest,że Tarasiewicz pogubił się i zespół gra słabiutko. Jest to przykład typowego polskiego szkoleniowca. Przedstawiciel nowo mody trenerskiej, zespół dostaje kolejny mecz w tył a on mówi,że wszystko jest ok. Tak jak Ulatowski, tez nie widzi sensu cokolwiek zmieniać. Albo nie widzą błędów albo nie są świadomi tego co robią. Dla mnie Ulatowski stracił jakiekolwiek kompetencje aby być trenerem. Może III liga,choć nie podejrzewam,aby dał sobie rade.A Tarasiewicz póki co jest na tej samej nikczemnej drodze więc niech nie mówi,że wszystko jest ok tylko zacznie szukać przyczyn takiej postawy swojej drużyny. Szczerze mówiąc Tarasiewicz mnie rozczarował. Sądziłem,że okres kiedy Śląsk grał naprawdę solidna piłkę,miłą dla oka nie jest dziełem przypadku,chwili. Przyglądałem się czy Śląsk będzie grał lepiej,dojrzalej taktycznie,ale nic z tego. Pierwszy sezon w lidze to był typowy syndrom pierwszego sezonu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Awans i wszyscy zdziwieni co ten beniaminek wyprawia. Okres ten Śląsk ma za sobą i widać,że z roku na rok jest coraz gorzej. A miała być czołówka ligi,solidne 5-6 miejsce. Szkoda. Potrzebna jest zmiana na stolcu,bo za kilka kolejek naprawdę może być cieniutko i w przyszłej rundzie będzie walka o każdy punkt na wagę utrzymania.
|
Widziałem Tarasiewicza z rok temu w Liga plus extra. Facet robił wrażenie, że ma kłopot ze składaniem poprawnych zdań (może trema przed kamerą

?), więc co oni miał nawojować. Niezła kariera w przeszłości i schludny wygląd na meczach nie wystarczy.