|
Najsłabszymi z letniego zaciągu, na chwilę obecną, są Chavez wraz z Jovaniciem. A w sumie chyba najbardziej na nich liczyliśmy. Dobrze gra Rios, Bunoza, Wilk, Paljic. Przeciętnie prezentują się Żurawski i Cikos. Mimo wszystko największym problemem Wisły jest to, że posypał się Radek Sobolewski, który prezentuje poziom oldboya, a nie kapitana i lidera drużyny. Śmiem twierdzić, że Cikosa i Bunozę da się obrobić i nauczyć gry w piłkę na europejskim poziomie. Oczywiście nie w takim trybie powinno się to odbywać, gdyż Wisła potrzebowała klasowych, gotowych graczy, a nie młodych, zdolnych przez których stracimy sporo punków. Niemniej jednak można w tych chłopakach pokładać nadzieję i wierzyć, że może za rok będą najlepszymi piłkarzami w polskiej lidze na tych pozycjach.
|