Wyświetl pojedynczy post
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10172
Stary 21.09.2010, 08:04
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Byłem tydzień na Węgrzech.

Czy ktoś jest mi w stanie wyjaśnić chociaż jeden z punktów

1. Media "wiodące" w naszym kraju piszą o wielkim kryzysie na Węgrzech - dziwne że na miejscu nikt o tym nie mówi ani nie pisze ani tego nie widać ?
Tak dobrze znasz węgierski, że wiesz, iż nie pisze się o tym ani nie mówi ?

A tak na poważnie to nie zgodzę się z Tobą, iż kryzysu nie widać.

Byłam nie tak dawno w Budapeszcie i zauważyłam sporą różnicę w porównaniu z tym co było tam parę lat temu.
W centrum miasta bardzo wiele witryn ( wspaniałych, wielkich, oszklonych ) stoi pustych. Do wynajęcia.
Padają sklepy i knajpy. I to przede wszystkim jest wykładnią kryzysu. Ludzi stać na coraz mniej.


p.s.
A w Egerze w Dolinie Pięknych Kobiet pogorszyło się jedzenie