Iwański i Peszko... jak ja bardzo nie jestem zaskoczony

I dobrze, bo te kurioza powinny być trzymane z dala od reprezentacji nawet gdyby zachowywali pełną abstynencję i celibat. A Iwańskiemu, to już chyba naprawdę znudziła się kariera piłkarska
Inna sprawa, że w sumie cholera wie czemu tak Peszko się słaniał na nogach po wyjściu z pokoju Iwańskiego... Czemu z góry zakładamy, że chodziło o alkohol?

Dwaj młodzi, piękni herosi polskiej piłki, panowie życia, normalnie dwóch Appollów. Wiadomo co oni tam robili?
