W tabelkach kolejno: miejsce, kraj, pkty za sezon 2006/07, 2007/08, 2008/09, 2009/10, 2010/11, różnica pomiędzy danym krajem a Polską, liczba pktów do zdobycia aby wyprzedzić Polskę lub by Polska wyprzedziła dany kraj, liczba klubów, które grają obecnie i liczba klubów, które zaczynały grać.
Jak już reszta wie, mamy teoretyczne szanse na zajęcie miejsca 22-28. Co się stanie jeśli zajmiemy miejsce 28. a nie któreś z miejsc 22-27? Otóż nikt nie wspomniał jaki jest tego skutek. Zdobywcy krajowych pucharów z krajów z miejsc 22-27 (tylko te miejsca nas jak na razie interesują) zaczynają przygodę w LE od III r. eliminacyjnej. Natomiast zdobywca pucharu krajowego z kraju z miejsca 28. zacznie grę w eLE od rundy II. Można nawet stwierdzić, że to byłoby to Polsce "na rękę", ponieważ jedna drużyna zaczęłaby grę w Europucharach wcześniej, byłaby teoretycznie lepsza od wylosowanej drużyny przeciwnej i by tą drużynę pokonała. Lecz to tylko teoria. Znamy nasze doświadczenia ze "słabszymi" przeciwnikami m.in. z Estonii, Gruzji czy Azerbejdżanu.
Co się zmieniło od ostatniego notowania w miejscach 22-28? Otóż dzięki remisowi Lecha w Turynie zmniejszyliśmy dystans do Norwegii (porażka Rosenborga), Szwecji (nie występuje już żaden zespół), Serbii (porażka Partizana) i Słowacji (porażka Żiliny) o 1pkt. Natomiast Chorwacja zwiększyła swoją przewagę o 1pkt (zwycięstwo Dinama Zagrzeb).
Załączam jeszcze jedną tabelką pokazującą ranking punktowy krajów jedynie z sezonu 2010/11