|
Patrząc na mecz z Koroną nasuwa się jeden istotny wniosek:
- drużyna nie jest zgrana, gracze Korony wiedzieli jak grać, gdzie podać, a nasi często podawali do nikogo
Dla mnie jest jednak optymistycznym że remisujemy z drużyną kadrowo naprawdę silną, przy bardzo słabym zgraniu naszego zespołu. Do tego jeszcze mamy w meczu przewagę (tak to wyglądało z trybun).
Z nowych graczy dobrze wyglądała gra Boukhariego i Riosa. Technicznie znacznie lepsi niż reszta naszych. Fajnie też zagrał Bunoza. Może to być stoper na miarę Głowackiego, tylko musi na siłkę chodzić.
|