bridgeburner napisał(a):

To są przecież tylko cyferki
Równie dobrze przy 4-4-2 może zakazzać cofać się bocznym pomocnikom i grać ultraofensywnie
a przy tym naszym 4-3-3 płynnie przejśc w 4-5-1 z wysunietym jednym napastnikiem i grać obrone Częstochowy
Po prostu trzeba dać czas piłkarzom zeby załapali o co Maaskantowi chodzi i tyle
E: aha a jak już koniecznie chcesz to uporządkować to my nie gramy klasyczne holenderskie 4-3-3 tylko 4-2-3-1
|
Dyskusja o cyferkach jest oczywiście sztuczna. Faktem jest natomiast (to widać w trakcie meczu) że ponieważ półnapastnicy nie wracają się do obrony to boczni obrońcy (przy niewystarczającej asekuracji defensywnych pomocników) często zostają sami.
Nie jest moją intencją atakowanie M ale staram się zrozumieć jaki ma pomysł na grę obronną i co z tego wynika dla drużyny. Każde spostrzeżenie/uwaga w tym względzie miło widziana.