yoda79 napisał(a):

|
Pewnie i to się przełożyło na jego grę. Co do techniki-zgadzam się, pamiętam co robił w meczu z Polonią w Warszawie, jak na tamte czasy świetnie to wyglądało. Tyle,że za rzadko tak grał.
|
Grał bardzo dobrze. Do momentu aż odniósł kontuzje. Potem pojechał do Nigerii na wakacje i złapał malarię (taka była przynajmniej informacja oficjalna). I było po zawodniku. Był ulubieńcem Smudy (chyba dlatego w pewnym momencie znalazł się w Lubinie).