Oldpara napisał(a):

Myśle, że niektórych piłkarzy Maskaant może trzymać w składzie ze względu na komunikacje z zespołem - Cleber i Żurawski doskonale mówią po angielsku, dzięki czemu są łącznikami pomiędzy zespołem a trenerem. I pewnie min. dlatego jeszcze przez jakiś czas pograją w 1-szym składzie.
W jednym z artykułów na głównej była o tym mowa, że właśnie Ci dwaj pomagają Maskaantowi ustawiać drużynę.
|
W życiu nie słyszałem głupszych stwierdzeń...
Jak usłyszałem jak Cleber mówi po angielsku to się przeraziłem. Widziałem także jak gra Osman Chavez i Bunoza z Kowalskim... żaden z tych piłkarzy nie pokierują defensywą tak jak nasz stary popełniający błędy Cleber... dlatego gra w pierwszy składzie. Chavez on ma problemy nawet z bieganiem. Nie mówcie mi tu o aklimatyzacji bo on jest po prostu zbyt ociężały.
Nie rozumiem dlaczego najeżdzacie na Żurwaskiego. Gra u nas ofensywnego pomocnika którego po prostu nie mamy. Fakt jest taki że często traci piłkę być może za często. Jednak jest to spowodowane tym, że Maciek nie obawia się podejmowania prób trudnych zagrań. Nie zapominajmy, że to on miał udział przy bramce w Białymstoku czy w piątkowym meczu.
Małecki - w Białymstoku dostał swoją szansę nie wykorzystał jej. Także niech cicho siedzi i czeka na następną.