Trzeba jednak przyznać - Maciek robi w Warszawie świetną robotę

Ulatowski w Cracovii jeszcze lepszą. Liczę na jakiś absolutny rekord w rodzaju dziesięciu lub więcej porażek z rzędu. To by było coś.Najzabawniejsze, że myślałem po meczach z Legią i Śląskiem, że Cracovia coś jednak sobą prezentuje
Śląsk - tu akurat nie jest zbyt ciekawie.
P.S. Jak Skorża spuści Legię, to nie tylko wybaczę mu wszystkie prestiżowe porażki, ale zostanę jego cichym fanem.