Dlatego powinien przejść do środka pomocy. Tak grał w poprzednim klubie. Przy filozofii Maaskanta, gdzie liczy się gra piłką, szybkie wychodzenie na pozycje, gra z pierwszej, podania prostopadłe. Uważam, że lepiej by się w tym odnalazł niż starając się kiwać na skrzydle, czego nie za bardzo potrafi robić.
Kirm - boczny pomocnik - to raczej koncepcja Keka. Zauważcie jaką posuchę mają Słoweńcy w temacie skrzydło. Środkowy ofensywny pomocnik Birsa i środkowy pomocnik Kirm
