SB napisał(a):

Jako, że stałem przy zejściu do szatni to taka mała uwaga odnośnie Kirma. Nie dość, że nic nie gra to po meczu uciekł pierwszy nie dziękując kibicom. Mimo, że Jirsak wyraźnie dał mu znać, że ma wrócić to Kirm tylko zrobił dwa kroki w tył i znowu uciekł. Pora go sprzedać
|
może i pora, ale imo nie ze względu na to zachowanie.
zagrał słabo, był tego świadomy, chciał uciec do szatni i przemyśleć to i owo. pomyślał że nie zasługuje na oklaski od kibiców za to co pokazał dlatego nie podszedł.
podziękowanie kibicom za doping (pomoc) nie jest obowiązkiem piłkarza. dopingujemy ich
bezinteresownie, nie dla poklasku.
e: a przynajmniej tak myślę.
oczywiście fajna jest atmosfera jak piłkarze podchodzą,pośpiewamy sobie, pokażemy że "jesteśmy z nimi" na dobre i na złe. i chciałbym żeby każdy podchodził. ale nie uważam niepodejścia za grzech.