Sobotnie i niedzielne wyniki pokazuja jak wyrownana jest nasza liga. My przegrywamy z Jaga, ktora nastepnie przegrywa z Arka ktora my ogralismy. Dlatego tez mecz z Belchatowem musimy wygrac tym bardziej ze przegrali oni z Gornikiem w dosc kiepskim stylu. Mozna sie tylko spodziewac ze na nas zepna posladki i zagraja na 110% swoich mozliwosci. Mysle ze sklad ktory wyszedl na mecz z Korona jest na chwile obecna optymalny(chyba ze Brozek bedzie mogl zagrac na lewej obronie). Z kazdym kolejnym nasza gra powinna wygladac coraz lepiej pilkarze chyba zrozumilei o co chodzi Maaskantowi i co od nich wymaga. Ci ktorzy nie zrozumieli to nie graja i siedza na lawie.

)