|
"Po meczu pod nasz sektor podeszli "bohaterowie" sobotniego widowiska. Zamiast wspólnych śpiewów i przybijania piątek usłyszeli od fanów, że w przypadku porażki z Lechem, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Początkowo zagraniczni gracze nie rozumieli co skandują kibice, bo wciąż bili brawo. Dopiero Polacy wytłumaczyli im, że cierpliwość fanów skończyła się.
Część osób postanowiła jednak udać się pod hotel, w którym nocowali piłkarze, by wyjaśnić im, że taka postawa jak w ostatnich meczach nie będzie dłużej tolerowana."
za LegiaLive.pl
NARESZCIE!!!
Legia 2010/11 TAK! O takiej marzyłem!
|