63.5 Kg napisał(a):

Ale popatrzmy tez na taka sytuacje.
Tacy trenerzy jak Maaskant,Ulatowski czy Skoraza
|
Zestawienie w jednym miejscu tych panów obok siebie jest chybione. Maaskant przede wszystkim ma warsztat a objawia się to chociaż tym,że widac,że zespół coś gra,jest jakaś myśl przewodnia w tym wszystkim. U Skorży nigdy tego nie było, o Ulatowskim można powiedzieć to samo. Poza tym Masskant ma inne zapotrzebowanie na piłkarzy. Bukhari pokazał,że jest z niego kawał gracza. Facet gdy minęła trema grał na luzie i bardzo wiele wniósł do gry. Ma gość przyjęcie,podanie,przegląd pola,dośrodkowanie. Dla Holendra jest to podstawa,innego gościa by nie sprowadził,bo zwyczajnie nie spojrzałby w jego kierunku. U Skorży,Beto,Christov,to byli piłkarze którzy mieli coś wg niego gwarantować!Holender pokazał,że solidnego grajka z kartą da się ściągnąć, tylko trzeba umieć i wiedzieć gdzie szukać. Nie ważne,że przegrywamy z Jagiellonią czy też remisujemy z Koroną. Nie interesują mnie doraźne wyniki. Byle jak byleby wygrać. Tutaj coś się tworzy i mnie się to podoba. Idzie wszystko w kierunku solidnej jakości, coś czego nie mieliśmy latami. Patrząc długoterminowo to Maaskant gwarnatuje nam z czasem dominacje w lidze. Skorża jeszcze dwa,trzy mecze i poleci. 5-6 porażek z rzędu jest do zrobienia przez Skorżę. Ulatowski już to zrobił. Natomiast Holender za cholerę nie wydaje się być gościem,ktory przegralby kilka spotkań z rzędu.