|
ludzie stoją w przejściach bo nie idą na swoje miejsce (albo jest już zajęte albo kupili na samym dole) stojąc zasłaniają widok chcącym siedzieć i tam efektem domina wstają inne rzędy...Temat dla Klubu
na razie mamy z dziećmi muszą niestety liczyć na szczęście, że trafią na fragment sektora, gdzie będzie można usiąść i widzieć murawę...sprawa myślę ugruntuje się dopiero po oddaniu trybuny zachodniej
my jesteśmy jeszcze w europie wschodniej (odnoszę się tutaj do Basałaja), gdzie zasada jest taka: ja jestem kozak se stoję i niech mi piknik podskoczy
|