W jednym z wywiadów Maaskant powiedział, że jesli zawodnik nie wykonuje jego poleceń, nie stosuje sie do jego taktyki, to on spokojnie mu to po raz drugi wytłumaczy, ale jeśli po raz kolejny do gościa nie dociera, to zawodnik ma problem! po prostu nie trafia to do tego pustego łba... i Małecki siedzi na ławie. Jak to w pewnym przysłowiu " nic na siłę, wszystko młotkiem

"