|
Medytować nie ma co, jednak nie rozumiem skąd te teksty o jego amibcji. Dziadek Żurawski walczy o straconą piłkę, Patryk niekoniecznie.
Ktoś - dla dobra nas, jego i Wisły - musi nim wstrząsnąć, bo chłopak ma potencjał. A lipa by była żeby ganiał po R22raz w sezonie w jakiejś innej koszulce.
|