Eustachy napisał(a):

Mimo wszystko trudno odebrac to inaczej niz jako zwykle gdybanie, by nie powiedziec tendencyjne.
Ja wole nie zakladac, ze cos sie tam wydarzylo, skoro nie mam o tym zielonego pojecia i mozliwosci weryfikacji.
Nie chcesz mi chyba jednak powiedziec, ze trzymanie na boisku przez caly mecz "zdychajacych" juz Zurawskiego i Bourkhariego, bylo wlasciwa decyzje Maaskanta? Dyscyplina wewnatrz-klubowa nam dzieki temu raczej nie wzrosla. Naprawde nie mozna bylo wpusci Malego o pare minut wczesniej, bo nie "Ni chuja " ?
Oczywiscie ze sam nie mam 100% przekonania, czy za obdarzenie zaufaniem Malecki bylby sie w stanie splacic Maaskantowi sportowo, choc gdy analizuje sobie poczynania Zurawskiego, to jedyna odpowiedz jaka mi sie nasuwa brzmi - przeciez gorzej grac juz praktycznie nie mozna. Zreszta juz nawet tylko 2 gole Patryka, powinny stanowic wystarczajaca zachete, bo jakby nie patrzyc jest to wynik lepszy od Zurawskiego, ktory swojego jedynego ligowego gola strzelil tylko dlatego, ze do Krakowa zawital akurat Juszczyk.
|
Ja nie zakładam że coś się wydarzyło - Napisałem tylko że nie wiemy wszystkiego.To Ty założyłeś że to tylko o kartkę chodziło.
Co do zmian - dajmy sobie spokój, za krótki czas minął by krytykować to czy tamto - Gdyby Żuraw czy Boukhari ukuł to by były peany że dobrze że zostali, nie ukuli - jest krytyka - ok.Zobaczymy co będzie dalej.
ANouc - ja Cię rozumiem, natomiast to jest 'pokój stricte piłkarski i faki do parchów nie dadzą wygranej a o tym tu rozmawiamy.
Mały może być charakternym i szczerym kolesiem ale jednak musi się podporządkować.Nikt go nie chce niszczyć i nikt nie chce z niego zrobić bezjajowego grajka jakich wszędzie sporo.Wiesz bardzo dobrze że trener nie będzie patrzył na to że jest on lubiany przez fanatyków, tylko będzie patrzył na to co może dać zespołowi oraz to czy jest w stanie okiełznać szaleństwo na boisku.To w cudzysłowie bo Mały jednak nigdy na boisku nie przekroczył pewnego poziomu który odróżnia zawodnika od psychopaty.
I spokojnie, jeśli nie strzeli focha to będzie grał i być może za czas jakiś podziękuje trenerowi.