Tra ge dia. Nie wiem, czym ludzie się podniecają, no i Mati Borek do Pudziana, że wspaniała walka. Ja .......ę. To przecież gorsze niż walki pod wiejską remizą śfornych chopoków. Nie zapłaciłbym złamanej złotówki za bilet wstępu na ten syf.
Te dwie walki przed Pudzianem fajne dla oka, ale ta "walka wieczoru" to po prostu że na da. Wy.......ił cielaka, oklepał po mordzie i koniec. Toć to już 50-sekundowe przegrane potyczki Gołoty były ciekawsze...
Co do hymnu, to wykonanie godne walki.