Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1245
Stary 18.09.2010, 23:50
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Nie sugeruje i tworze teorii spiskowych, tylko zaznaczam że nie wiemy czy to tylko o tą kartkę chodziło.Zresztą pisząc o treningach bardziej mi chodziło o formę, zaangażowanie a nie o jakieś wybryki.

Piszesz żeby dla chwilowych korzyści(gdzie tak na prawdę nie wiemy czy by one były) - odpuścić - Ni chuja
To nie jest tak że ja mam wielkie 'ale' do Małego.Irytuje mnie i swoją grą często i zachowaniem - częściej ale życzę mu jak najlepiej.Nikt go nie skreśla, to jest autentycznie jego szansa by wymazać tą opinię która za nim podąża i by stał się solidnym zawodnikiem.Albo skupi się na grze a nie na wyzywaniu sędziego w jakimś śmiesznym sparringu albo skończy jak wielu przed nim.Nie gra on na dziś, na tyle dobrze, by móc sobie pozwolić na samowolkę.
Mimo wszystko trudno odebrac to inaczej niz jako zwykle gdybanie, by nie powiedziec tendencyjne.
Ja wole nie zakladac, ze cos sie tam wydarzylo, skoro nie mam o tym zielonego pojecia i mozliwosci weryfikacji.

Nie chcesz mi chyba jednak powiedziec, ze trzymanie na boisku przez caly mecz "zdychajacych" juz Zurawskiego i Bourkhariego, bylo wlasciwa decyzje Maaskanta? Dyscyplina wewnatrz-klubowa nam dzieki temu raczej nie wzrosla. Naprawde nie mozna bylo wpusci Malego o pare minut wczesniej, bo nie "Ni chuja" ?

Oczywiscie ze sam nie mam 100% przekonania, czy za obdarzenie zaufaniem Malecki bylby sie w stanie splacic Maaskantowi sportowo, choc gdy analizuje sobie poczynania Zurawskiego, to jedyna odpowiedz jaka mi sie nasuwa brzmi - przeciez gorzej grac juz praktycznie nie mozna. Zreszta juz nawet tylko 2 gole Patryka, powinny stanowic wystarczajaca zachete, bo jakby nie patrzyc jest to wynik lepszy od Zurawskiego, ktory swojego jedynego ligowego gola strzelil tylko dlatego, ze do Krakowa zawital akurat Juszczyk.
Odpowiedz cytując