Adasss napisał(a):

|
A tego, że Małecki oprócz wszystkiego może też nie pasować do koncepcji, to nikt nie bierze pod uwagę? Jeszcze za czasów gry Małego w rezerwach/ME najczęściej słyszanym okrzykiem trenerów było "Maaaałyyy, pooodaaaj". I dalej jest tak, że jak chodzi o grę piłką, którą zdaje się nasz trener preferuje to Mały ustępuje paru zawodnikom, którzy wyraźnie częściej pojawiają się na boisku?
|
Racja jak najbardziej. Szczególnie biorąc pod uwagę to co ostatnio gra Mały.
Ale jak sobie przypomnę to były mecze (jeszcze zanim Mały stał się powiedzmy "gwiazdą") kiedy potrafił ładnie poklepać np. z Brożkiem.
Bramka chyba na 4-0 w Lubinie od razu mi się przypomniała.
Umiejętności ma moim zdaniem jak najbardziej, aby być czołową postacią w drużynie i pasować do "holenderskiego stylu gry". Podać, wyjśc na pozycję i szybko biegać potrafi.
Jeżeli Maaskant wybije mu z głowy te chore przekonanie Patryka, że to od niego wszystko zależy, że on musi każdą akcję przeprowadzić sam nie patrząc na kolegów to będziemy mieli jeszcze z Małego pociechę.
Mam nadzieję, że trenerowi to się uda, bo żal patrzeć np. na Boguskiego, który drużynie nie daje kompletnie nic, a tylko ją osłabia kiedy jest na boisku.