|
A tego, że Małecki oprócz wszystkiego może też nie pasować do koncepcji, to nikt nie bierze pod uwagę? Jeszcze za czasów gry Małego w rezerwach/ME najczęściej słyszanym okrzykiem trenerów było "Maaaałyyy, pooodaaaj". I dalej jest tak, że jak chodzi o grę piłką, którą zdaje się nasz trener preferuje to Mały ustępuje paru zawodnikom, którzy wyraźnie częściej pojawiają się na boisku?
|