Najpierw z Ruchem należały się nam dwa karne, ale ich nie dostaliśmy - co cieszy, bo nie zamazało to obrazu naszej gry. Dzisiaj dostaliśmy tylko jednego karnego za rękę, a powinniśmy dwa, i dostaliśmy gola, który był po aucie o ile mnie pamięć nie myli - to również cieszy, bo nie zamazuje poziomu żenady jaką te pajace od właściciela po sprzątaczkę (z wyjątkiem Brychczego) prezentują. Cieszy również w kontekście tego, że jak ktoś mi napisze, że Legię promują sędziowie i spisek to pozostaje niszczyć śmiechem.
Wydaliśmy może 12 mln złotych, ale nie jestesmy na 12 miejscu, lecz na 13
