|
Moim zdaniem jeden okres pomiędzy rundami to za mało żeby oceniać trenera, który ma i zna metody przygotowań do rundy na okres 4-5 tyg, po 2-3 tyg. przerwie między rozgrywkami. A nie do ponad miesięcznej przerwy i dwumiesięcznego okresu przygotowań. Na pewno zostaną popełnione błędy w przygotowaniu motorycznym. Po drugie poza pierwszym trenerem istotni są jego współpracownicy, a na tym niestety klub ciągle oszczędza, przykład trenera bramkarzy, anonimowy człowiek zamiast np. jednego z lepszych fachowców jakim jest Dawidziuk. Pierwszy trener odpowiada za taktykę, ustalenie składu. Przygotowanie motoryczne, dane o przeciwniku, przygotowanie bramkarzy tym zajmuje się sztab szkoleniowy, czy nasz jest wystarczająco dobry ?
|