|
Wszyscy mają walczyć na boisku, każdy z zawodników ma coś do udowodnienia. Jeżeli obcokrajowiec jest lepszy to czemu ma grzać ławę? Ważną sprawą jest kwestia asymilacji 'najemników' z 'krajowymi', niektórzy szybko nauczą się podstaw polskiego, sprowadzą swoje rodziny, zapiszą synów do Wisły a niektórzy nie. Wracając do meczu z Koroną to obie bramki zostały strzelone przez Polaków, czyli mniejszość wczorajszego składu. W szeregach Korony też nie brakowało 'stranierich'. O ile pamięć mnie nie zawodzi to w tym sezonie tylko jedna bramka na koncie obcokrajowca - Paljića. Przy reszcie bramek obcokrajowcy mieli większy lub mniejszy udział. Napływ obcokrajowców jest nieunikniony, ale nie chciałbym żeby Wisła była wielonarodowym zlepkiem pod polskim sztandarem. Wtedy nasz hymn traci sens.
|