tofik napisał(a):

Małecki po czerwonej kartce odbył z Maaskantem rozmowę dyscyplinarną. Dostał również karę finansową.
Jak PM zrozumiał tę rozmowę pokazał w meczu z Jagą, gdzie kilka minut po wejściu dostał żółtą kartkę za pyskówki.
Trener może:
a) Udać, że nic się nie stało i pokazać, że można mu wchodzić na głowę. A żeby utrzymać się na stołku wstawi kogokolwiek.
b) Postąpić profesjonalnie, usadzić niesfornego pyskacza na ławce i czekać jak to wpłynie na wyżej wymienionego.
Ktoś zabrania Małeckiemu myśleć, albo spokornieć ? Sam niweczy szanse gry w pierwszym składzie.
|
Małecki?
myślenie?
przy pełnym poparciu wiadomo kogo
zapomnij